sobota, 7 maja 2016

#9 HAUL: ROSSMANN -49%


 Hejka Kochani! :)
Dzisiaj przychodzę do Was z dość lubianym postem. W tym roku nie miałam jakiejś większej potrzeby kupowania masy kosmetyków. Powodem tego jest moje zbieranie oszczędności na wydatki w Londynie - razem ze znajomymi 25 maja lecimy do Londynu na prawie tydzień! Jestem bardzo podekscytowana, jak i szczęśliwa. Zawsze chciałam tam polecieć. A tu się trafiła okazja, że prawdopodobnie będę studiowała tam. Także ten wyjazd ma też na celu odwiedzenie Uniwersytetów. Z tego wyjazdu również będziecie mogli spodziewać się dość obszernej fotorelacji :)
Na ten promocji kupiłam w sumie najważniejsze rzeczy, które albo mi się już skończyły, albo bardzo długo chciałam sobie je kupić ale jakoś nigdy nie było okazji.




Korektor Miss Sporty Perfect Stay 10HR - 001 Light
Ten korektor rozświetlający kupiłam, bo już mojego z Affinitone nie było. Lecz muszę przyznać, sprawuje się naprawdę nieźle.

 Puder Rimmel Stay Matte - 003 Peach Glow
Mój od dawna ukochany puder. Jest to moje bodajże 5 opakowanie. Dobrze kryje, matowi i trzyma u mnie więcej niż 5 godzin.

Podkład Loreal Infallible 24H-Matte - 11 Vanilla
Akurat skończył mi się podkład z Loreal'a True Match, którego bardzo polubiłam i zdecydowanie polecam, jeśli ktoś szuka delikatnego, jasnego podkładu który matuje. Już od dawna zmierzałam się by kupić ten podkład, lecz cena 60zł to dla mnie przesada, biorąc pod uwagę, że opakowanie nie ma 50ml jak każdy podkład, tylko 35ml.Więc skuszona atrakcyjną ceną, kupiłam go. I szczerze nie żałuje. Co prawda jest trochę za ciemny jak na mnie, lecz bardzo długo się trzyma (wychodzę z domu o 7-8, idę na siłownie i wracając do domu jest dopiero koło 20). Także bardzo mile mnie zaskoczył. Dobrze matuje, pozostaje długotrwale na skórze, bez większej potrzeby poprawiania się pudrem. Jednym słowem gorąco polecam! :)


 Maskara pogrubiająca, stymulująca wzrost rzęs Wibo - Growing Lashes

 Czarny Eye Liner Wibo

 Cień do powiek Rimmel Magnif'Eyes - 003 All About The Base
Długo szukałam idealnego, matowego, jasno-brązowego cienia do powiek. Takiego, jaki miałam w paletce z Primarka. Cień długo trzyma się na powiekach, śliczny, matowy, można go używać jako delikatna baza, bądź po prostu nałożyć na powiekę i mimo wszystko wygląda bardzo ładnie :)

 
 Pomadka Loreal Caresse - 103 Sweet Berry
Kupiłam ją, bo spodobał mi się kolorek. Nawet ładnie pachnie, na ustach wygląda bardzo naturalnie, jednak z klasą. Jednak trwałość tej pomadki u mnie się nie sprawdziła. Zeszła już po około 30 minutach, kiedy jechałam do szkoły autobusem.

Pomadka Bourjois Rouge Edition Velvet - 09 Happy Nude Year
Z kolei ta pomadka stała się chyba moim ulubieńcem. Kupiłam ją skuszona opiniami na internecie. I nie żałuje. Mogłam jeszcze tylko dokupić jeszcze jeden kolorek. Ślicznie wygląda na ustach, jest matowa, ale ust nie wysusza. I najlepsze - trzyma się co najmniej 5 godzin! Pierwszy raz w życiu mam taką pomadkę, która trzyma aż tak długo, a nawet dłużej, przy jedzeniu i piciu również. Gorąco ją polecam! :)
Dziękuję za przeczytanie notki! :)
Love xx